Unifikacja systemów CAD 3D na tle IRONCAD

28.08.2014 Skomentuj pierwszy

XXI wiek to okres postępującej globalizacji i unifikacji światowej gospodarki i jej wytworów. Coraz częściej dostrzegamy, iż oferowane nam dobra i produkty różni tylko i wyłącznie logo ale nie skład, podzespoły czy technologia. Czy dotyczy to także rynku oprogramowania CAD 3D?

Z drugiej strony znaczna część użytkowników CAD 3D ma poczucie, że kupując rozbudowane rozwiązanie będzie wykorzystywać go w zaledwie kilku czy kilkunastu procentach, a koszty zakupu i użytkowania ponosi w pełnym zakresie... I czy ewentualną alternatywą mogą być systemy w tzw. wersji "LITE"?

Oczywiście rozwiązania takie jak SolidWorks, Inventor czy SolidEdge mają rzesze swoich wiernych użytkowników gotowych bronić ich wyższości w porównaniu z konkurencją. Ale czy rozwiązania, które pretendują do roli pełnoprawnych graczy na rynku systemów CAD 3D mają szansę na uznanie?

Spróbujmy skonfrontować funkcjonalność programu IRONCAD (produkowanego w USA od 1997 roku) z systemami klasy SolidWorks, Inventor czy SolidEdge.

SILNIK GRAFICZNY I WSPÓŁPRACA – CZY KAŻDY CAD 3D POSIADA WŁASNE, NIEZALEŻNE JĄDRO?

Pierwsze i podstawowe zagadnienie stanowi wykorzystany w programie „silnik graficzny”, który w zasadniczej mierze determinuje zarówno ogólną funkcjonalność oprogramowania CAD 3D jak też sposób pracy w nim. Systemy z tzw. „mainstreamu” klasy średniej (SolidWorks, Inventor czy SolidEdge) wykorzystują kernel PARASOLID lub ACIS. I tutaj pierwsza ciekawostka, bowiem IRONCAD korzysta z obu tych silników jednocześnie, łącząc ich zalety i pozwalając na swobodną wymianę danych CAD pomiędzy nimi. Takie rozwiązanie pozwala użytkownikowi IRONCAD na swobodny import plików części i złożeń w zasadzie we wszystkich popularnych formatach na rynku wraz z formatami natywnymi innych systemów CAD 3D (m.in. CATIA, NX, PRO/E, Inventor, SolidWorks i wiele innych).

IRONCAD pozwala także na swobodną edycję importowanych geometrii nawet bez konieczności wcześniejszego rozpoznawania operacji (direct editing)! SolidEdge w ostatnich wersjach, nazywanych „ST”, promuje tzw. „Technologię Synchroniczną”. Nie wszyscy jednak wiedzą, że IRONCAD rozwija proces modelowania bezpośredniego już od ponad 10 lat! Od początku istnienia przekonuje i udowadnia, że istnieje realna alternatywa dla powszechnie znanego projektowania 3D opartego o historię operacji.

Już w latach 90. ubiegłego wieku Tri-Spectives (pod taką nazwą początkowo występował IronCAD) oferował niespotykaną elastyczność i łatwość modelowania. Pozwalał użytkownikom w niezwykle intuicyjny sposób przenosić założenia projektowe do środowiska 3D.

Na przestrzeni czasu produkt ewoluował, wyrastając w ostatnich latach na w pełni profesjonalny i czołowy system modelowania 3D o imponującym stosunku możliwości do ceny. Unikatową cechą IRONCAD jest jego wysoce interaktywne podejście do sposobu projektowania. Wykorzystuje kombinację bezpośredniej edycji geometrii, standardowych brył oraz operacji zdefiniowanych przez użytkownika. Umożliwia to projektantom przenosić do środowiska 3D nawet najbardziej złożone koncepcje w możliwie najkrótszym czasie.

CZĘŚCI I ZŁOŻENIA CZY MOŻE JEDNO UNIWERSALNE ŚRODOWISKO?

Systemy takie jak SolidWorks, Inventor czy SolidEdge wykorzystują standardowe podejście do tworzenia projektów i podział na trzy podstawowe „moduły”: części, złożenia i dokumentacja techniczna. Jednak czy takie rozwiązanie jest najlepsze? Czy nie prostsze byłoby tworzenie i przechowywanie wszystkich części projektu w jednym pliku? Właśnie takie rozwiązanie oferuje IRONCAD, proponując zupełnie nowe podejście do zarządzania danymi CAD.

Użytkownik ma do dyspozycji tzw. „scenę projektu”, w której modeluje wszystkie części, budując z nich jednocześnie podzespoły i zespoły. Dzięki tej innowacyjnej technologii projektant dysponuje możliwością korzystania z odniesień do poszczególnych elementów zespołu na każdym etapie projektu, a program nie wymaga wcześniejszej definicji założeń projektowych.

Również wymiana danych jest o wiele szybsza i prostsza, gdyż chcąc przekazać komuś projekt, wystarczy udostępnić zaledwie jeden plik. W IRONCAD nie ma bowiem potrzeby zapisywania każdej części w osobnym pliku. Wszystkie zaprojektowane operacje, części, zespoły i podzespoły przechowywać można w katalogach i następnie wykorzystywać wielokrotnie i niezależnie w różnych projektach. Jest to nowatorskie i elastyczne podejście do projektowania docenione przez wielu specjalistów i analityków rynku oprogramowania CAD na całym świecie.

CZY RÓŻNICE W FUNKCJONALNOŚCI POPULARNYCH CAD’ów 3D SĄ AŻ TAK ISTOTNE, JAK PODKREŚLAJĄ ICH DOSTAWCY?

Systemy CAD rozwijane są już od lat 80 ubiegłego wieku. Lata „wyścigu zbrojeń” doprowadziły branżę oprogramowania inżynierskiego do momentu, w którym mocno zatarły się różnice w podstawowej funkcjonalności głównych uczestników rynku takich jak SolidWorks, Inventor, SolidEdge oraz IRONCAD. Można wręcz stwierdzić, iż pełnowartościowe systemy CAD 3D muszą gwarantować pewne minimum funkcjonalności, aby ich istnienie na rynku było w ogóle uzasadnione i możliwe. Obecność narzędzi takich jak modelowanie bryłowe, powierzchniowe, arkusze blach, konstrukcje spawane, wbudowane biblioteki, dokumentacja techniczna itd.. stanowią obecnie pewien standard, którego wymaga większość użytkowników. Również wygląd interfejsu czołowych systemów CAD 3D został zunifikowany i podporządkowany „wstążkowym” paskom narzędzi Microsoft.

Rozszerzone funkcjonalności oprogramowania CAD takie jak narzędzia MES, narzędzia renderingu itd., w większości zapożyczane są od zewnętrznych dostawców, którzy na dodatek bardzo często udostępniają je kilku konkurencyjnym producentom systemów CAD jednocześnie. Dlatego też Klienci obiektywnie porównujący możliwości systemów CAD 3D, nie kierując się marką czy stopniem popularności danego rozwiązania, w ogromnej większości dochodzą do zasadniczej konkluzji. Ile nas to będzie kosztować - teraz, a co jeszcze ważniejsze, w trakcie najbliższych kilkunastu lat użytkowania.

1 2
KOMENTARZE (0)
Nieznajomy musisz być zalogowany aby dodać komentarz.
E-mail:
Hasło: